Czy stygma wokół pracy seksualnej podtrzymuje patriarchat?
Kola Kluczyk
Dlaczego wykluczanie z ruchu feministycznego osób pracujących seksualnie nie działa na niczyją korzyść? Czym różni się legalizacja od dekryminalizacji? I jak to wszystko ma się do handlu ludźmi?
Temat sporów na temat pracy seksualnej w feminizmie jest prawie tak stary, jak sam feminizm. Jednak w internetowych i akademickich przepychankach zbyt często zapominamy, że mowa o prawdziwych ludziach starających się przetrwać w systemie skonstruowanym w taki sposób, aby utrzymywać nas poza marginesem. A zatem podążając za myślą Amii Srinivasan, być może, naszym zadaniem jako feministek jest zastanowienie się – co możemy zrobić, by wzmocnić rolę kobiet w tym układzie?(1) I wdrażanie w życie tego, co jest na to pytanie odpowiedzią.
Feminizm karceralny(2)
Feministki karceralne, tzn. te, które upatrują rozwiązania problemów kobiet głównie w zaostrzeniu systemu karnego, uważają, że praca seksualna jest najgorszą formą przemocy, jakiej kobiety doświadczają w patriarchacie, nazywając każdy seks z klientem gwałtem. Co, poza wypaczeniem znaczenia gwałtu, przede wszystkim odbiera podmiotowość i sprawczość dorosłym kobietom, które mają prawo decydować o tym, jakie czynności seksualne podejmują, z kim i na jakich zasadach. A co za tym idzie, postulują one karanie klientów i kryminalizowanie środowiska pracy osób w myśl zasady, że dzięki temu zniknie popyt, a branża przestanie istnieć. Z licznych badań(3), ale też rozmów z osobami pracującymi i własnych doświadczeń wiemy, że rozwiązania skupione na karaniu i zakazach, nie tylko w stosunku do naszej branży, po prostu nie działają, a wręcz szkodzą osobom z grup najbardziej marginalizowanych (np. biednym kobietom, migrantkom, kobietom z mniejszości etnicznych), zamiast usuwać źródła przemocy.
W tym nurcie feminizmu, samoidentyfikującego się jako radykalny, można zaobserwować dwie charakterystyczne postawy. Jedna bez ogródek nazywa pracownice seksualne zdrajczyniami kobiet, które należy karać tak samo, jak mężczyzn. Druga oparta jest na kompleksie zbawczym, który często przypisuje się aktywist(k)om, uważającym, że wiedzą lepiej, jak inne grupy społeczne powinny walczyć o swoje prawa. Ta postawa pozycjonuje osoby pracujące jako ofiary, które trzeba ratować, bo same nie wiedzą, co dla nich dobre.
Potrzebujemy praw
Tak się jednak składa, że osoby świadczące usługi seksualne na całym świecie doskonale wiedzą, co jest dla nich dobre i wkładają bardzo dużo pracy, żeby to osiągnąć. Od lat powtarzamy jasno, że potrzebujemy praw, bezpieczeństwa(4) i szacunku, a nie kar i zakazów.
Odmawianie nam praw i uznania naszych wyborów za pełnowartościowe niezależnie od tego, co kto o nich myśli, zwiększa i tak już ogromną stygmę względem nas, robiąc tym samym to, co patriarchat umie najlepiej: zawstydzając, umniejszając i podważając naszą wartość oraz znaczenie naszych wyborów. Znaczenie wszystkich kobiet w społeczeństwie.
Dekryminalizacja(5)
Jednym z naszych głównych postulatów jest wprowadzenie modelu dekryminalizacji, który w praktyce oznacza przede wszystkim uznanie pracy seksualnej za to, czym w istocie jest – pracą – i włączenie jej w obowiązujące przepisy prawa pracy z ustanowieniem szczególnego BHP ze względu na specyfikę pracy. Dzięki czemu osoby mogłyby ubiegać się o legalne zatrudnienie oraz zrzeszać poprzez związki zawodowe. Przysługiwałoby nam również ubezpieczenie zdrowotne i możliwość płacenia składek emerytalnych. To w znaczący sposób wpłynęłoby na nasze życie i zdrowie oraz komfort funkcjonowania w społeczeństwie. Zniesione zostałyby sankcje względem stron trzecich, czyli tych organizujących pracę. Karze nie podlegaliby również klienci, a więc przestałybyśmy funkcjonować w skryminalizowanej rzeczywistości izolującej nas od bliskich i reszty społeczeństwa.
Dałoby nam to realne narzędzia do walki z wyzyskiem, mobbingiem i przemocą na tle seksualnym, również ze strony policjantów(6), których w obecnych warunkach jesteśmy pozbawione.
Za dekryminalizacją opowiadają się m.in takie organizacje, jak Amnesty International(7) GAATW – światowy sojusz przeciwko handlowi kobietami, zrzeszający ponad osiemdziesiąt organizacji z całego świata walczących z handlem ludźmi, ILGA – światowa organizacja zrzeszająca organizacje działające na rzecz praw osób LGBT+, UNAIDS – projekt ONZ, odpowiadający m.in za koordynację działań poszczególnych krajów w walce z HIV/AIDS oraz WHO czyli Światowa Organizacja Zdrowia.
Legalizacja
Często dekryminalizacja mylona jest z legalizacją. To, że świadczenie usług seksualnych nie jest karane, nie oznacza, że jest legalne w rozumieniu prawa, tylko że funkcjonuje w szarej strefie.
Model legalizacyjny w każdym z państw, w których został wprowadzony, opiera się na z góry narzuconych i niczym nieuzasadnionym regulacjach, co skutkuje tym, że i tak większość osób decydująca się na wykonywanie tej pracy robi to nielegalnie, bo nie mieszczą się w odgórnych ramach np. ze względu na płeć, miejsce czy obszar, w którym chcą świadczyć swoje usługi, co sprawia, że jeszcze bardziej wypadają poza nawias społeczeństwa.
W modelu tym państwo czerpie korzyści z pracy seksualnej za pośrednictwem podatków, równocześnie stosując metody nadzoru i karania, czerpiąc dodatkowe korzyści z mandatów czy konfiskaty pieniędzy od tych z osób, które nie mieszczą się w wąskich ramach legalności.
Migracja a handel ludźmi
Niestety sporym problemem modelu dekryminalizacji w krajach, w których on funkcjonuje, jest brak uwzględnienia osób migranckich, które w samej Europie Zachodniej stanowią około 75% wszystkich osób świadczących usługi seksualne(8). Tu jesteśmy już o krok od sprowadzenia rozmowy do tematu handlu ludźmi. Dlatego chcę jasno podkreślić, że praca seksualna nie jest równoznaczna z handlem ludźmi. Z danych prokuratury krajowej wiemy, że w 2021 roku w Polsce popełniono 447 przestępstw dotyczących handlu ludźmi, 36 z nich popełnionych było w celach seksualnych, jednak aż 52% społeczeństwa kojarzy handel ludźmi właśnie z pracą seksualną(9). Na dużo większą skalę proceder ten występuje w gałęziach przemysłu, takich jak górnictwo, rybołówstwo czy praca na budowach. Łącznie to ok. 80% światowego procederu handlu ludźmi(10).
Ale co najważniejsze, w polskim kodeksie karnym znajdują się specjalne zapisy prawne odnoszące się do handlu ludźmi. W art. 189a czytamy, że za handel ludźmi grozi kara pozbawienia wolności od lat 3 do lat 20, za przygotowania do handlu od 3 miesięcy do lat 5(11). Oznacza to, że mamy w polskim prawie narzędzia do wyciągania konsekwencji za tego rodzaju przestępstwa. Natomiast dodatkowe kryminalizowanie środowiska pracy, utrudnia pracę osobom świadczącym usługi seksualne z własnej woli, odbierając możliwość funkcjonowania na równych prawach z innymi obywatelkami.
Piszę o tym w kontekście migracji, dlatego że to jedno z największych wyzwań, z jakim przychodzi nam mierzyć się we współczesnym świecie. Ze względu na wojny, kryzysy gospodarcze i zmiany klimatyczne, ludzie będą migrować na coraz większą skalę. W tym również kobiety, które uznają, że praca seksualna w innym kraju jest dla nich w danym czasie najlepszą możliwą opcją. Zaś wrzucanie wszystkiego do jednego worka z napisem handel ludźmi przekreśla możliwość podjęcia merytorycznej debaty.
Praca seksualna nie zniknie
Na koniec chcę dodać to, od czego powinnam zaczynać i na czym powinnam poprzestawać, podejmując ten temat. Praca seksualna nie przestanie istnieć, a osoby pracujące seksualnie nie znikną. Dopóki na świecie będzie istniała bieda i nierówności społeczne, ale także potrzeba intymności, bliskości oraz wszystkie z szerokiej gamy potrzeb seksualnych, niezależnie od zakazów i konsekwencji, będą znajdowały się osoby, które za tę pracę będą chciały płacić, i te, które zdecydują się ją wykonywać. Jako społeczeństwo możemy to po prostu przyjąć do wiadomości i pozwolić nam zadbać o nasze bezpieczeństwo oraz życie wolne od przemocy i stygmy na tyle, na ile to możliwe.
Kola Kluczyk – pracownica seksualna, członkini Kolektywu Kamelia, autorka książki „Niech żyją ku*wy!”.
1 Srinivasan, A. (2023) Prawo do seksu. Feminizm XXI wieku, tłum. Katarzyna Majkowska, Wydawnictwo W.A.B, s. 232.
2 Pojęcie wprowadzone przez socjolożkę Elizabeth Bernstein w 2007 roku; zob. Bernstein, E. (2007), The sexual politics of the „new abolitionism”. „Differences: A Journal of Feminist Cultural Studies”, 18(3), 128–151. https://doi.org/10.1215/10407391-2007-013
3 Zob. m.in. Fuckförbundet (2019), Twenty years of failing sex workers. A community report on the impact of the 1999 Swedish Sex Purchase Act, online; https://www.nswp.org/sites/default/files/20_years_of_failing_sex_workers.pdf; Amnesty International (2022), Irlandia: prawo kryminalizujące pracę seksualną sprzyja namierzaniu, nadużyciom i przemocy wobec osób pracujących seksualnie, online; https://www.amnesty.org.pl/irlandia-prawo-kryminalizujace-prace-seksualna-sprzyja-namierzaniu-naduzyciom-i-przemocy-wobec-osob-pracujacych-seksualnie/.
4 „Doświadczalnik” (2019) Nieformalnej Grupy Pracownic Seksualnych to pierwsze w Polsce BHP pracy seksualnej w kontakcie bezpośrednim z klientem, powstał dzięki wsparciu Funduszu Feministycznego. Zob. https://femfund.pl/kogo-wspieramy/nieformalna-grupa-pracownic-seksualnych/.
5 Więcej o modelach prawnych: Kluczyk, A. (2024) Praca seksualna: sytuacja prawna osób pracujących seksualnie w Polsce i na świecie, kinkywinky.pl, online;
https://www.kinkywinky.pl/blog/poradnik/praca-seksualna-prawo.html.
6 Zob. European Sex Workers’ Rights Alliance (2024), „Dokument strategiczny. Na celowniku wszystkich stron. Wpływ działań policji na dostęp osób pracujących seksualnie do wymiaru sprawiedliwości”, online; https://swpkontakt.org/wp-content/uploads/2025/03/policy-brief_pl_final.pdf.
7 Zob. Amnesty International (b.d.), „Pytania i odpowiedzi – stanowisko AI w sprawie ochrony praw człowieka osób świadczących usługi seksualne”, online; https://www.amnesty.org.pl/wp-content/uploads/2015/08/pytania_i_odpowiedzi_ws_ochrony_praw_os%C3%B3b_%C5%9Bwiadcz%C4%85cych_us%C5%82ugi_seksualne.pdf.
8 TAMPEP (2021), Migrant Sex Workers and the Covid-19 crisis, online; https://tampep.eu/wp-content/uploads/2021/08/TAMPEP_Survey_2021.pdf?utm_source=chatgpt.com.
9 Zadrożna, A. (2021), Społeczna świadomość zagrożeń związanych z handlem ludźmi i podejmowaniem pracy za granicą, TNS OBOP, Ambasada Brytyjska, s. 29.
10 International Labour Organization (ILO), Walk Free, International Organization for Migration (IOM) (2022), Global Estimates of Modern Slavery Forced Labour and Forced Marriage, online; https://www.ilo.org/publications/major-publications/global-estimates-modern-slavery-forced-labour-and-forced-marriage.
11 Ustawa z 06.06.1997, Kodeks karny (Dz. U. 1997 Nr 88 poz. 553). Rozdział XXIII Przestępstwa przeciwko wolności, Art.189a.